Festiwal Filmowy Gdynia

Festiwal dobiegł końca. Gdynia na te kilka dni zamieniła się w prawdziwą filmową stolicę. Mimo niezbyt sprzyjającej pogody, atmosfera była gorąca, a kino i teatr wypełnione po brzegi.

Choć Złote Lwy otrzymała "Ida" Pawła Pawlikowskiego, my polecamy Wam również "Imagine", który my mieliśmy przyjemność oglądać.
Fantastyczny film z duszą. Komedio-dramat Andrzeja Jakimowskiego, którego akcja dzieje się w Lizbonie. Do ośrodka dla niewidomych przyjeżdża kontrowersyjny instruktor i uczy pacjentów sztuki orientacji w przestrzeni. To trzeba obejrzeć i poczuć. Idealna pozycja i dla optymistów i dla tych zdołowanych, bo film świetnie podnosi na duchu.

Przez ten czas, nam udało się wybrać do kina tylko raz. W naszej krótkiej relacji pokażemy Wam rąbek filmowej Gdyni.

A może Wy polecacie szczególnie któryś z tych filmów??

Znalazłam i  banery Apart, który to podarował nam (i Wam:) ) zaproszenia na wybrane seanse.
Główne pokazy odbywały się we właśnie wyremontowanym przepięknym Teatrze Muzycznym w Gdyni.
Przed wejściem na seans dostaliśmy karty do głosowania na film. Wystarczyło przedrzeć kartę przy ocenie.

Ona: To był bardzo udany wieczór!

On: O tak. Zdecydowanie dobry film.

I niezmiennie zapraszamy Was na profil na facebooku:

https://www.facebook.com/fashionablecompl

35 comments

  1. NO SPINSTER 18 września, 2013 at 10:58 Odpowiedz

    Pięknie! Bardzo żałuję, że nie zrobiliśmy dużej ilości zdjęć dekoracji stołu na naszym ślubie, były niesamowite :-)
    Podobają mi się wszelkie pomysły na podwieszane świeczniki – coś podobnego zrobiłam na własnym balkonie i letnie wieczory wyglądały magicznie…

  2. Magdalena 18 września, 2013 at 11:03 Odpowiedz

    Jeszcze tylko mieć kase na to wszystko hihi :) jestem w trakcie przygotowań i generalnie zauważyłam, że co miesiąc mam jakiś inny pomysł. Też tak miałaś? Mój narzeczony czuje się lekko zagubiony przez to :P
    Pozdrawiam,
    Magda

    • fashionable 18 września, 2013 at 21:55 Odpowiedz

      Wiesz co, w zasadzie nie miałam kiedy tak mieć, bo ślub przygotowywałam nieco ponad miesiąc. Decyzje musiały być szybkie, a niektóre dość spontaniczne:)

  3. ilona 18 września, 2013 at 12:14 Odpowiedz

    Bardzo to wszystko jest piękne ! Ale w moim przypadku jak przyszło co do czego tzn. do przyjęcia ślubnego – pojawił się minimalizm. Tylko kwiaty na stołach (oprócz zastawy białej i białych obrusów), kwiaty takie jak miałam w wiązance.

  4. Sylwia 18 września, 2013 at 13:29 Odpowiedz

    Pojawiła się moja wymarzona suknia na zdjęciach, ta z koronką na plecach cudo… Za kilka miesięcy zacznę przymiarki i się okaże czy do mnie pasuje. Ja mimo, że nie organizuję wesela tylko kameralne przyjęcie to też dużo inspiracji czerpię z Twoich postów. A nawet tutaj się dowiedziałam, że świadkowie mogą być tej samej płci – bo miałam wątpliwości a wszystko wskazuje na to że u nas będą dwie dziewczyny – nasze kochane siostry.

  5. Sofismatos 18 września, 2013 at 14:04 Odpowiedz

    Uwielbiam takie inspiracje :) a suknia ze zdjęcia ma tył zupełnie w moim guście. P.s. Umowę z kreatywnymi podpisaliśmy :) i sopranistka też zamowiona, w kościele także byliśmy ale jeszcze nie ma na tyle naprzód księgi intencyjnej ;)

    • fashionable 18 września, 2013 at 21:58 Odpowiedz

      Tak czułam, że się na nich zdecydujecie:) Ale wiesz co, czuję, że macie co do nich intuicję i myślę, że to dobra decyzja, bo gdybyście miel się po ślubie zastanawiać, czemu nie oni i żałować, to już lepiej, że macie ich zaklepanych:)

  6. Kameralna 18 września, 2013 at 18:40 Odpowiedz

    Zauważyłam, że teraz panny młode często nie wybierają butów typowo ślubnych. I to jest świetne. Takie buty nie są na jeden raz. Jak brałam ślub wybrałam srebrne sandałki, bym mogła nosić je też na inne okazje. Teraz to bym zaszalała i wybrała buty w jakimś intensywnym kolorze (jak na zdjęciu wyżej).

  7. Niebałaganka 18 września, 2013 at 21:21 Odpowiedz

    Pięknie! Ja dziś pół dnia spędziłam na szukaniu bukietów, dekoracji sali i kościoła. I jak nigdy, nie wiem czego chcę. Największa zmienna u mnie to kwiaty. Najpierw chciałam róże, później eustomy, później znów róże, a dziś stwierdziłam, że jednak tulipany :)

  8. Corba Style 18 września, 2013 at 22:48 Odpowiedz

    Ja w sprawie wystroju będę miała niedużo do powiedzenia, ale na szczęście odpowiada mi ten zaproponowany przez właścicielkę sali :) Szykuje jednak coś specjalnego na podziękowania dla gości, rodziców, może jakieś dedykacje muzyczne ;)

  9. Charlotta 19 września, 2013 at 15:26 Odpowiedz

    Uwielbiam inspiracje ślubne i zawsze czytam je z zainteresowaniem :D Wasz blog też mnie aż tak zainteresował, że dodałam go do obserwowanych na bloglovin :D sama próbowałam swojego chłopaka namówić do wspólnego pisania bloga, ale póki co się opiera :p może gdy pokażę mu Wasz blog to zmieni zdanie :) Pozdrawiam!

    • fashionable 22 września, 2013 at 17:35 Odpowiedz

      Bardzo się cieszę i bardzo miło mi to czytać.
      Cieszę się, że podjęliście taką decyzję, która jak widzę przyniosła Ci szczęście. Życzę radości z małżeństwa!

  10. Iza 28 listopada, 2013 at 14:30 Odpowiedz

    Chciałam jeszcze raz obejrzeć wszystkie inspiracje a tu zamiast nich … festiwal filomowy. Podejrzewam, że to efekt „przeprowadzki” bloga 😉

Leave a reply