Darmowy Shiny Box i promocje -50 procent

1. Na wielu forach przez ostatnie miesiące, zakładane były wątki czy Shiny Box to "ściema" i czy możliwe jest, że rzeczywiście jest darmowy ( w odróżnieniu do np. Glossy Boxa). Otóż do moich drzwi zapukał dziś kurier z paczką - potwierdzam Shiny Box jest darmowy. Jeśli też chcecie go dostać, zarejestrujcie się tu:

http://shinybox.pl/?ref=60e6c08

W skrócie jest to paczka kosmetyków - mini produktów oraz produktów pełnowartościowych, dopasowanych do potrzeb naszej pielęgnacji, po uprzednim wypełnieniu ankiety dotyczącej naszej skóry i upodobań. Co dokładnie znajdzie się w Boxie jest niespodzianką. Jak pisałam Shiny Box jest bezpłatny, otrzymujemy go poprzez zbieranie punktów na ich stronie, po uprzednim zarejestrowaniu się.

W moim pudełeczku znalazły się:

*3 produkty pełnowymiarowe - szampon Loreal Professionnel przedłużający trwałość koloru (miałam go kiedyś i uwielbiam:), multiwitaminowa odżywka do paznokci  Biogena Pharma (zaczęłam od razu testować, ma super  pędzelek i szybko schnie zostawiając ładny połysk), błyszczyk Rimmel - choć nie jest to moja ulubiona firma, to dokładnie ten błyszczyk kiedyś miałam i lubię go:)

*2 mini produkty - krem do twarzy Pharmatheiss Cosmetics Granatapfel oraz płyn micelarny Bioderma

2. Druga promocja, którą bardzo Wam polecam to aktualna promocja Rossmanna (nie, nie jest to link sponsorowany:)

http://www.promocyjni.pl/szukaj?key=rossmann&gclid=CLikyOqgybACFYXP3wod7k-4Zg

Polega ona mniej więcej na tym, że każdego dnia przez chyba 2 tygodnie są inne promocje kosmetyków aż do 50 procent.
I tak mój mąż kupił mi np. wczoraj 2 lakiery Loreala po chyba 10 zł (mnie nie było do Rossmanna po drodze, więc Kubuś poszedł sam i wybrał mi 2 kolorki:) Z pewnością kupimy jeszcze jutro płyny Listerine, wkrótce podkład Loreala i kilka innych produktów. Polecam zajrzeć do gazetki na ich stronie, może znajdziecie coś dla siebie:)

Ona: Problemy z panelem bloga spowodowały brak wczorajszego wpisu...

On: A może emocje związane z meczem zablokowały panel...

Ona: W sobotę to będą emocje!

44 comments

  1. sept 13 czerwca, 2012 at 11:58 Odpowiedz

    też się dziś wybieram (a raczej wysłałam narzeczonego:P) po płyny listerine:) fajna promocja tylko szkoda, że codziennie jest co innego:)

    • fashionable 13 czerwca, 2012 at 12:16 Odpowiedz

      No ale taka ich taktyka myślę… Przyjdziesz po płyn weźmiesz jeszcze pastę, na drugi dzień po balsam, skusi Cię krem do rąk itd… Po moje zakupy i tak będzie chodził Kubuś:)

    • fashionable 13 czerwca, 2012 at 13:15 Odpowiedz

      Po uzbieraniu 100 shiny, dodatkowe 20 punktów dostaje się za wypełnienie ankiety w swoim profilu dotyczącej Twojej skóry, włosów, preferencji w makijażu itp.

  2. Amanda 13 czerwca, 2012 at 14:10 Odpowiedz

    O czyli shiny box jednak istnieje! :) Bo też spotkałam się z opiniami, że to ściema. Wszystkie moje kolezanki na facebooku zachęcały żeby zalogować się z ich polecenia. Każdy chciał mieć punkty ^^
    No cóż, zawsze fajnie dostać coś za darmo ^^
    Promocja w Rossmanie jest świetna i też już dziś zajrzałam po upatrzony w gazetce rusz Rimmel za 15zł :)

  3. Panna Karina 13 czerwca, 2012 at 15:14 Odpowiedz

    Jakie piękne lakiery. Musze sobie faktycznie coś kupić w Rossmanie wobec tego.:) Dziękuję kochana, dzięki Tobie założyłam sobie konto i zamierzam dzielić się tą wiadomością i zachęcać inne dziewczyny do rejestracji:)
    Musimy wybrać z Czechami! Też się boję soboty, to będzie decydujące starcie!

  4. Papaja 13 czerwca, 2012 at 17:39 Odpowiedz

    O, super, czytałam kiedyś o Glossy Box, ale wychodziło to dość drogo, za Shiny Box jest świetną alternatywą ;-) O promocji w rossmannie wiem, też szykowałam się na te lakiery po 10zł, niestety udało mi się nabyć tylko jeden.

  5. Agnieszka 13 czerwca, 2012 at 19:31 Odpowiedz

    wietny pomysł z tym Boxem sama się zarejestrowałam zobaczymy może i mi będzie dane go dostać:) ale byłoby bajecznie:) a co do Rosmanowskiej gazetki świetny patent niestety ciężko zdobyć produkt z gazetki polowałam na odżywki Eveline i niesttey klapa:( chyba zależy wszystko od „chodliwości” produktu:)

  6. Paryska88 13 czerwca, 2012 at 22:10 Odpowiedz

    Cholera, ale jestem zła, przegapiłam te płyny listerine :( ((( Dopiero na podanej gazetce u Ciebie na blogu zobaczyłam, że były dzisiaj w promocji :( A bym kupiła ze 2 opakowania, ehhh pech.

    • fashionable 13 czerwca, 2012 at 22:55 Odpowiedz

      Nie martw się, mój mąż był dzisiaj w 2 Rossmannach w Gdańsku (bo są w centrum po jednej i drugiej stronie ulicy) i w żadnym już nie było tego Listerina…

      • sept 14 czerwca, 2012 at 11:48 Odpowiedz

        ja też się nie załapałam na listerine, na półce były już pustki:/ zobaczymy czy dzisiaj uda mi się kupić balsam do ciała:) pozdrawiam

  7. Benciaa 13 czerwca, 2012 at 22:33 Odpowiedz

    Widziałam tą gazetkę, tyle rzeczy pozaznaczałam i miałam chodzić, ale wyszło jak wyszło i przegapiłam kilka fajnych okazji, m.in. kapsułki do prania, są świetne!!!:D

  8. marionetkamody 14 czerwca, 2012 at 09:36 Odpowiedz

    też kiedyś próbowałam się bawić w ten shiny-box, ale nie mam do niego cierpliwości
    a co do mojego chudnięcia to jest to bardzo dziwne zjawisko, bo niby mieszę się w rzeczy, w które się nie mieściłam, ale waga pokazuje dokładnie tyle samo co kiedyś…

  9. Dogonić Pasję 15 czerwca, 2012 at 14:34 Odpowiedz

    mam ten sam lakier Loreala 208 :) Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie inaczej odcień wygląda w buteleczce i inaczej na paznokciach :( i muszę powiedzieć, że w buteleczce wygląda ładniej :) A jak jest u Ciebie?

    • fashionable 17 czerwca, 2012 at 13:24 Odpowiedz

      Ja jestem z niego bardzo zadowolona, najpierw kładę bazę (odżywkę) a później dwie warstwy i jak dla mnie śliczny efekt, i wyjątkowo długo mi się utrzymuje, mimo iż czasem zapominam założyć rękawiczek do zmywania:)

Leave a reply