Elle Trendy

W marcowym numerze magazynu Elle jak zawsze duża porcja mody. Możemy przeczytać i zobaczyć wiele trendów na nadchodzącą wiosnę i lato. I tak mamy: srebro, morskie otchłanie, żółć, printy, biel, krótkie topy, hawaje, szorty, frędzle, satyna, lata 20. czy wspominane wszem i wobec pastele. Podoba mi się wiele propozycji, ale na pewno jak zawsze postawię granicę między tym co modne, a tym co wygodne, co mi się podoba i co do mnie pasuje. Wybrałam 3 propozycje Elle (które zawsze jest dla mnie świetną inspiracją) i odszukałam w swojej garderobie kilka rzeczy z określonego stylu. Jak wiadomo wyprzedaże się skończyły, ale od czego są outlety! Bardzo polecam odnalezienie takich w swoim mieście i cieszenie się tańszymi zakupami. Trójmiasto narzekać nie może:) Warto też polować na kupony rabatowe, które czasem dołączone są np. do "zakupowych" magazynów. A często najlepszym sposobem na znalezienie modnych ubrań i akcesoriów jest przegrzebanie własnej szafy:) Bo czy pastele, biel, czy srebro to nowość na rynku??

1 Kosmos - srebro.

 W mojej szafie znajdują się cudowne, wygodne wiązane sandały, kupiłam je na wyprzedaży w internetowym sklepie butyk.pl niecałe  2 lata temu. Teraz żałuję, że nie kupiłam ich też w innych kolorach. Poza tym nieśmiertelna kilkuletnia torebeczka na długim pasku kupiona w outlecie Solara za 39 zł. Dodatkowo ma modne w tym sezonie frędzle ( które można również odpiąć).

* chusta Vero Moda 9,90

* srebrne ozdoby do wazonu - outlet Almi Decor, w sumie jakieś 25 zł?

2 Ocean - ekslozja morskich falach, odcieni niebieskiego i oceanicznego makijażu.

Przez lata bałam się niebieskiego, a już nigdy nie umalowałabym tym kolorem powiek, od kiedy przygotowywałam swoją pracę dyplomową w szkole wizażu, zakochałam się w moim niebieskim makijażu! Nazywam go dominikańskim i na pewno niedługo go Wam pokażę. W swoim domu znalazłem trochę  akcesoriów rodem z morskich przestworzy.

* szklane muszle Nanu Nana  7,90 szt (to nasze miejsce na klucze na szafce na buty)

3. Pastele.
Bardzo z nich wdzięczne i kobiece kolory. Od lat w naszych szafach. Myślałam, że będę ich przeciwniczką z powodu zbytniej nagonki na nie w tym sezonie, ale po zobaczeniu kolekcji Yves Saint Laurent zaczerpnęłam inspiracji i uwielbiłam je na nowo.

Ona: Już nie mogę się doczekać kiedy włożę moje białe spodnie i szorty...

On: A co na nadchodzący sezon dla mężczyzn??

11 comments

  1. fashionable 2 marca, 2012 at 22:31 Odpowiedz

    Która branSoletka?? Dla wizażysty każda ilość kolorów jest przydatna, a paleta Sephory wyjątkowo pozytywnie mnie rozczarowała, bo duzo się po niej nie spodziewałam za 89 zł…

  2. Katsuumi 2 marca, 2012 at 22:38 Odpowiedz

    Wiem ;) szkoda, że to taka malutka próbka- ale może sobie sprawię większy flakonik, jeśli się całkowicie w tym zapachu zadurzę :) hmm pastele są swietne. I nie wiem dlaczego bałaś się niebieskiego- to tak ifajny kolor ;) pozdrawiam ;)

  3. fashionable 3 marca, 2012 at 19:06 Odpowiedz

    Nie wszystko jest z Sephory;) niektóre kosmetyki -Loreal i Bourjois- kupiłam w outlecie we Francji, perfumy Yves Saint Laurent to promocyjny zakup z SuperPharmu, a blyszczyk Chanel to prezent od męża;)

  4. Anka 7 marca, 2012 at 12:15 Odpowiedz

    czy moglabys pokazac pare zestawien tych ,,pasteli,, na sobie? jestem ciekawa jak mozna je laczyc i jakich dodatkow uzyc zeby nie przesadzic.

Leave a reply